Taka oto sobie serwetka. Prosta w wykonaniu i szybciutka:) wielkość ok 50cm
Obserwatorzy
wtorek, 19 kwietnia 2016
czwartek, 3 marca 2016
skarpetkomania:)
Wiosna się zbliża, a ja marznę. Piec nagrzany, herbatki gorące, a ja się telepię. I nie, nie jestem chora:) Taki ze mnie prawdziwy zimorodek. Rozumek jakiś jest, rączki dwie i nie całkiem lewe, to trzema jakoś temu zaradzić. Takim oto sposobem stałam się właścicielką grubych skarpet:) Przebuszowałam zapasy i z resztek powstały pasiaczki:) Szydełko nr 4, więc i szybko przybywało.
Te już poza moja własnością, zrobione na małą prośbę:)
czwartek, 25 lutego 2016
tulipany odsłona 1/2016
Tak, tak już dawno temu zaczęte i jakoś do końca nie chcę dojść:) powoli między czasie coś tam sobie rosną. Do poprawki mam półkrzyżyki, bo mi do całości nie pasują. Całość zapowiada się fajnie i o dziwo po takim czasie jeszcze się mi nie znudziło:)
wtorek, 16 lutego 2016
Wielkanoc na kanwie - wzory
Zostałam poproszona o wzór serwetki - kremowy berbeć. Edytko - niestety robiłam ją z jakiejś gazetki, a nie mam dobrego aparatu, aby zdjęcie schematu wyszło czytelne. Postaram się poszukać w necie, może akurat się znajdzie:)
czwartek, 11 lutego 2016
na czerwono:)
Taka sobie oto czerwień. Wzór prosty, ale dla mnie mało przyjemny jakoś. Raczej nie do powtórzenia:) Średnica 54 cm
piątek, 5 lutego 2016
troszkę zieleni
bardzo szybki pomysł na podusię:) Jasna, delikatna i w kolorku mięty. Na upalne lato będzie w sam raz, akurat troszeczkę na ochłodę. Już mi się tęskni za takimi klimatami. Zieleń, ptaszki, ale to już prawie tuż, tuż:)
piątek, 29 stycznia 2016
kremowy berbeć
Berbeć? Tak bo w sumie to mała jest. Zaledwie 38 cm. Bardzo przyjemny wzór i szybciutki do robienia:)
sobota, 23 stycznia 2016
w kolorze blue
Zrobiona już jakiś czas temu. Podarowana. Spodobała się to bez większych wyrzutów mogę pokazać. Wielkość ok. 45cm chyba, już nie pamiętam dokładnie:)
sobota, 16 stycznia 2016
zimowy pled
miał być docelowo na tą zimę, ale mi się przełożyło i będzie na kolejna - jak się wyrobie:) Uwielbiam zaczynać takie duże projekty, ale ze skończeniem ich mam już problem. Podziwiam ludzi, którzy się nie nudzą takim kolosem:) Mój ma być na kanapę i to w kształcie "L". Plan ogólny jest tylko chęci zostają gdzieś w tyle, ale powoli, do zimy mam sporo czasu:)
a tu już moja mała szafka z zapasami. Jak otwieram drzwiczki to uśmiech sam na twarzy mi wyskakuje:)
Subskrybuj:
Posty (Atom)















