Obserwatorzy

wtorek, 14 czerwca 2011

serweta

ostatnie dnie są cieplutki, wręcz czasami upalne i przez to dość leniwe, ale mi się jakoś udało coś wykombinować i to nawet nie tak całkiem małego, bo średnicy ok 50 cm:)  
 poniżej zatrzymane chwile tak ulotnych istnień kolorowych przyjaciół

Nie ważne gdzie mieszkamy
i ile mil nas dzieli.
Nie ważne kim jesteśmy
i jak na imię mamy.
Na strunach przyjaźni..
Na skrzypcach dnia..
Wiatr cicho piękną piosenkę gra
Nuci ją, szepce między drzewami...
Nosi po polach i łąkach z kwiatami.
Niech wiatru śpiewanie do Ciebie dziś dotrze...
Rozbudzi radość, a łezkę otrze.


 

środa, 8 czerwca 2011

kocurek


Cztery łapki w nich pazurki
Lubię zbiegać prosto z górki
Tulić, łasić się, przymilać
Po gałązkach też się wspinać
Piję mleczko, bardzo zdrowe
By wieść życie kolorowe
Kto ja jestem? Bardzo proszę:
Kotek, takie imię noszę!
( wiersz zaciągniety ze strony http://www.strumienie.eu/article/149.html)

piątek, 27 maja 2011

Papież



Z okazji niedawnej beatyfikacji naszego rodaka, postanowiłam się odprężyć i go ciut uwiecznić:) xxx wielkości 200 x 160 oczek kanwa z dużymi dziurkami, pierwszy raz na kremowej kanwie (co jestem zachwycona, nic się nie odbija, nie razi :d ), myślę, że powinno pójść gładko i przyjemnie, jak oczywiście wszystkie inne moje xxx :)

moje teraźniejsze wypociny, biała nić, której niestety zbytnio nie widać, a pod spodem już w całej okazałości, mój cel docelowy :d

piątek, 6 maja 2011

wiosna

no właśnie kilka dni tylko jej było i znów przymrozki,  kwiaty, króre juz pięknie ukazywały swoje kolorowe stroje musiały ustapić miejsca szarości i zgniłej zieleni, lecz mi się udało ciut złapać ich uroku wiosny:)

 Wiosenne porządki - Jan Brzechwa
 Wyszła wprawdzie troszeczkę zaspana,
Lecz zajrzała we wszystkie zakątki:
- Zaczynamy wiosenne porządki.
Skoczył wietrzyk zamaszyście,
Pookurzał mchy i liście.
Z bocznych dróżek, z polnych ścieżek
Powymiatał brudny śnieżek,
Krasnoludki wiadra niosą,
Myją ziemię ranną rosą.
Chmury, płynąc po błękicie,
Urządziły wielkie mycie,
A obłoki miękką szmatką
Polerują słońce gładko,
Aż się dziwią wszystkie dzieci,
Że tak w niebie ładnie świeci.
Bocian w górę poszybował,
Tęczę barwnie wymalował,
A żurawie i skowronki
Posypały kwieciem łąki,
Posypały klomby, grządki
I skończyły się porządki

sobota, 16 kwietnia 2011

serweta

 i znów kolejne szydełkowe tym razem ciut wieksze co nie co:) mój bieluch około 60 cm średnicy szuka swojego miejsca w domku. niestety nie jestem ( jeszcze :D ) posiadaczką okrągłego stoliczka, na którym wprost idealnie by się prezentował i tak oto leży i czeka na swoją kolej:)

środa, 6 kwietnia 2011

kolejna serwetka

Bardzo miła i przyjemna w tworzeniu, w sam raz do światecznego koszyczka:) wielkość ok 40 cm wykonana z mojej ulubionej kaji:)

wtorek, 29 marca 2011

poszewka na podusie





no i udało mi się :) zawsze marzyłam o milusiej podusi,a ze wiosna za pasem to i kolorki cieple. Jasiek standardowych wymiarów, zuzyłam ok 100 g białego kordonku i 15 g cieniowanej pomarańczy:)

piątek, 25 marca 2011

serwetka



ostatnio jakoś nachodzi mnie na robienie serwetek:) wzór tej znalazłam sobie buszując po necie, jest tyle ślicznych, które bym chciała zrobić, ale to trzeba by było co najmniej potrójne zycie:)

piątek, 18 marca 2011

serwetka z króliczkami




zlizają się święta Wielkanocne i nie moze być tak, ze nic światecznego z robótek na stole się nie pojawi:) Postanowiłam, więc zrobić serwetkę w kolorze pomarańczyz motywami króliczków, aby szybciej przywołać wiosnę. Wielkość 27 cm

poniedziałek, 7 marca 2011

serweta




Miała być na Boze Narodzenie i podejrzewam ze na któreś zdąze:)Jak na razie mam dopiero kilka rzędów i mało co jeszcze jest widoczne, ale to jest moje pierwsze tak duze przedsiębiorcze zadanie więc i tak juz moje oko cieszy:)A oto mój kawałek zrobiony i docelowa serweta